Punkt kurierski - zarobki

Pakersi

Opublikowane w dniu 15.04.2020r.

Najważniejsza informacja: obroty punktu kurierskiego są różne i mogą wynosić od kilkuset złotych miesięcznie(!) do grubo ponad 100 tysięcy złotych. Obydwie wartości są skrajnymi liczbami, jakie pojawiły się w sieci Pakersi przez blisko 10 lat działania sieci, przez którą przewinęło się ponad 100 franczyzobiorców. Wszyscy działali na tym samym modelu, więc różnica wynika z zaangażowania osób prowadzących punkt.

Osoba zarabiająca kilkaset zł miesięcznie po prostu dostała swój punkt w prezencie od osoby z rodziny i ani nie chciała go prowadzić, ani w żadnym stopniu się tego nie przykładała. Po prostu siedziała i czekała aż ktoś przyjdzie nadać paczkę. Oczywiście wypowiedzieliśmy jej umowę.

Punkty generujące obroty ponad 100.000 złotych są wyjątkami. Były w nich zatrudnione po 3-4 osoby do:

a) przyjmowania Klientów w Punkcie (1-2 osoby + właściciel),

b) poszukiwania i ofertowania firm (1-3 osoby i/albo właściciel),

c) stałego jeżdżenia po firmach i nawiązywaniu kontaktów (1 osoba i/albo właściciel).

Zwykle jednak punkt jest prowadzony przez właściciela i jedną osobę. Jedno nich obsługuje Klientów w Punkcie, a drugie pozyskuje firmy. Ewentualnie w gorących okresach (np. szczyt paczkowy od listopada do stycznia) jest jeszcze jedna osoba na niepełny etat do wydawania paczek, o ile punkt zajmuje się awizacją przesyłek.

Prawidłowo prowadzony w sieci Pakersi, czyli zgodnie z  naszymi wskazówkami i wymaganiami, przynosi franczyzobiorcy od 5000 do 20000 czystego zarobku miesięcznie (już po odliczeniu kosztów).Taki poziom udaje się zwykle osiągnąć po ok. pół roku prowadzenia punktu. Zwykle w pierwszym miesiącu punkt generuje obroty na poziomie kilkuset złotych (pojawiają się pierwsi Klienci, a klienci biznesowi dopiero są na etapie podpisywania umów).

Przeważnie w okolicach 3. miesiąca udaje się pokryć wszystkie koszty, co wynika ze specyfiki współpracy z firmami - w pierwszym miesiącu wysyła się ofertę, od drugiego-trzeciego zaczynają wysyłać, a po 2 tygodniach współpracy wystawiamy im faktury. Rekordowym wynikiem jednego z naszych Franczyzobiorców było wygenerowanie 20.000 zł w drugim cyklu rozliczeniowym, czyli na koniec pierwszego miesiąca współpracy.

Zauważyliśmy, że zwykle franczyzobiorcy właśnie po 6-12 miesiącach przestają się angażować w pozyskiwanie nowych Klientów i od tego momentu ich zarobki już rosną znacznie wolniej.

Na czym zarabia punkt kurierski?

W sieci Pakersi skupiamy się na zarobkach z usług kurierskich. Zarabiamy na różnicach pomiędzy cenami przewozu, jakie uzyskamy od naszych partnerów (np. DHL, FedEx, Inost i wielu innych), a cenie, jaką Klient zapłaci nam za wysłanie paczki.

Przykładowo, wysyłka paczki może kosztować Cię - jako potencjalnego franczyzobiorcę - ok. 10 złotych, a Klientowi może ją zaoferować za co najmniej 15, a często ponad 20 (zależy od konkurencji). Im większa przesyłka i na dalszą odległość wysyłana, tym więcej zarabiasz na  jednej przesyłce. Przy ciężkich towarach wysyłanych za granicę, normą są kwoty wysyłki liczone w setkach euro lub dolarów. Nawet niewielka, 10% marża to 200 złotych zarobki na jednej wysyłce.

  1. Nadania Paczek - Klienci przynoszą paczki do Twojego Punktu jak na pocztę. Ty zamawiasz kuriera (np. InPost, FedEx), który odbiera je wszystkie.Zarabiasz od kilku złotych w górę na każdej paczce.
  2. Zamawianie kuriera - Twoi Klienci mogą za Twoim pośrednictwem zamawiać kurierów do swoich domów lub firm. Doliczasz swoją marżę do każdej przesyłki nie ruszając się zza biurka!
  3. Obsługa wysyłek w Firmach - z naszym wsparciem pozyskasz zlecenia na obsługę wysyłek w lokalnych firmach. Większość pozyskanych firm długoterminowo daje Ci tysiące złotych zysku. W najlepiej prowadzonych punktach, obsługa firm daje ok. 60-70% zysku, który w dodatku jest bardzo stabilny, bo firmy regularnie wysyłają podobne ilości paczek.
  4. Wysyłka Palet - oprócz paczek, możesz wysyłać również palety. Na jednej palecie zarabia się zazwyczaj od kilkudziesięciu złotych w górę.
  5. Przesyłki międzynarodowe - możesz wysyłać paczki do ponad 250 krajów. Na jednej przesyłce międzynarodowej możesz zarobić nawet kilkaset złotych.
  6. odatkowe usługi - do każdej przesyłki możesz dodać pakiet usług dodatkowych - ubezpieczenia, pobrania, pakowanie, powiadomienia… Marża z tych usług często przekracza marżę z samej wysyłki.
  7. Wydawanie przesyłek - kurierzy, jeśli zaakceptują Twoją lokalizację, mogą zostawiać nieodebrane paczki w Twoim Punkcie. Dostaniesz wynagrodzenie za ich wydanie odbiorcom, jednak główną korzyścią z wydawania paczek jest przyciągnięcie do punktu nowych osób, które dowiedzą się o jego istnieniu. Takie osoby często wrócą, jeśli same będą chciały coś nadać. Zwykle zarobek z wydawania awizowanych paczek nie jest wielki, jednak np. przed świętami może mocno wzrosnąć nawet do kilku tysięcy miesięcznie. Rekordowa faktura z zyskiem za miesiąc wydawania przesyłek InPost, wystawiona przez jeden z naszych Punktów wyniosła 13 703,43 zł.

Popularnym pomysłem punktów paczek prowadzonych przez indywidualnych przedsiębiorców (niezrzeszonych w żadnej sieci franczyzowej) jest dodawanie do oferty dodatkowych usług  niepowiązanych z branżą kurierską, np. wyrabianie pieczątek, wydruki plakatów, dorabianie kluczy itp. Według naszych obserwacji, czas potrzebny na te czynności w żadnym stopniu nie uzasadnia osiąganych zarobków.

Zamiast poświęcać nawet tylko 15 minut na wzięcie zamówienia na wydruk, zlecenie go drukarni (lub co gorsza - samodzielny wydruk), wydanie Klientowi i przyjęcie reklamacji, na czym punkt zarobi kilka złotych, lepiej poświęcić ten czas na zadzwonienie do potencjalnego Klienta biznesowego, który w dłuższej perspektywie przyniesie tysiące złotych zysku. Nawet gdyby tylko 1% telefonów kończył się sukcesem, a Klient przynosił nam średnio 1000 złotych w całym okresie współpracy, to zarobek z włożonego czasu i tak będzie większy. W praktyce te dane są znacznie korzystniejsze - kilka procent skuteczności i kilka tysięcy złotych zysku.

Ile zarabia punkt kurierski?

Poniżej przedstawiamy zestawienie usług oferowanych w poprawnie prowadzonym punkcie kurierskim po 6 miesiącach od uruchomienia. Są to dane przybliżone, jednak oparte o rozkłady w rzeczywistych punktach sieci Pakersi.

Usługa

Cena zakupu

[PLN]

Sugerowana cena sprzedaży

[PLN]

Średni zysk na 1 sztuce

[PLN]

Miesięczna sprzedaż

[szt.]

Miesięczny zysk

[PLN]

Nadanie przesyłki do 5 kg

10,53 

20,00

9,47

900

8523,00

Nadanie paczki do 30 kg

14,92

40,00

25,08

150

3762,00

Nadanie dużej przesyłki w kartonie (np. rower)

26

60,00

34,00

40

1360,00

Paczka zagraniczna

średnio 60,00

średnio 81,00

21,00

60

1260,00

Pobranie

Od 2,5 

5,00

2,50

400

1000,00

Ubezpieczenie

Od 0 

3,00

2,40

700

1680,00

Powiadomienie SMS

Od 0 

0,50

0,40

650

260,00

Potwierdzenie doręczenia

Od 1,4 

6,00

4,60

250

1150,00

Pakowanie

Ok. 5 

25,00

20,00

80

1600,00

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                    RAZEM 20.595,00 PLN

Tę tabelę można rozpisać szczegółowo, np. Widzimy, że najwięcej zarabia się na XXX, a ciekawe jest, że marża usługi YYY wynosi ZZZ… 

Od zysku wynoszącego ponad 20.000 zł należy jeszcze odjąć koszty prowadzenia działalności:

  • • telefon, internet: 100 zł
  • • obsługa księgowa: 200 zł
  • • stażysta / pracownik: 0 - 3400 zł
  • • ZUS: 360 - 1410 zł

Warto zwrócić uwagę szczególnie na zarobek z usług dodatkowych, które mają bardzo wysoką marżę. To właśnie na nich zarabia się najlepiej.

Od czego zależą zarobki?

Lokalna konkurencja

Nadanie najtańszej przesyłki kurierskiej to koszt ok. 10 złotych. Taką kwotę mogą osiągać punkty kurierskie lub firmy regularnie wysyłające dużą liczbę paczek. Klient indywidualny albo nie zostanie w ogóle obsłużony przez firmę kurierską, albo otrzyma zaporową cenę rzędy kilkudziesięciu złotych.

Kiedy ściągniesz Klienta do swojego Punktu Kurierskiego, możesz zaoferować mu cenę od 15 do 25 złotych za standardową paczkę. Na jednej „gołej” paczce możesz więc zarobić od 5 do nawet 15 złotych. Kwota całkiem niezła jak na kilka minut roboty, jednak można ją znacząco podnieść.

Cena usługi zależy to od lokalnej konkurencji. Oczywiście im mniejsza konkurencja, tym wyższe ceny. W Pakersach bardzo zwracamy na to uwagę - każdy Punkt ma indywidualny cennik, który może dopasowywać do konkurencji na lokalnym rynku i własnej strategii. To bardzo ważne. Konkurencyjne sieci zwykle narzucają Franczyzobiorcy jeden cennik na cały kraj, co prowadzi albo do zysków mniejszych niż możliwe do osiągnięcia (jeśli w danym mieście nie ma konkurencji), albo przegrania z konkurencją ceną.

Na najwyższe zarobki można liczyć w małych miastach (10-50 tys. mieszkańców), ponieważ często nie ma tam specjalnej konkurencji, a Klientów jest wystarczająco dużo.

Oferowanie usług dodatkowych

​W przykładzie podano zarobek od 5 do 15 złotych na paczce. Uśrednijmy go do 10 zł. Tak jak w wielu branżach, w branży kurierskiej zarabia się najwięcej na usługach dodatkowych. Najpopularniejsze usługi dodatkowe to:

  • •Ubezpieczenie (czasem w różnych wariantach - im lepsze, tym wyższa marża)
  • •Wysyłka za pobraniem
  • •Powiadomienia i potwierdzenia
  • •Pakowanie i materiały pakowe

Ubezpieczenie - Podstawowe ubezpieczenie może być już wliczone w cenę przewozu (zależy od umowy z przewoźnikiem i konkretnej firmy kurierskiej). Możesz wykorzystać to, aby przyciągnąć Klientów („teraz ubezpieczenie gratis”), albo doliczać za nie opłatę, często nawet do 3 złotych, a czasem więcej. Jest to twój czysty zysk, który podnosi marżę o 30%!

Możesz zaoferować również lepsze warunki ubezpieczenia, np. za 4-5 złotych, podczas gdy ich koszt to najczęściej mniej niż złotówka. W takim przypadku marża z ubezpieczenia wyniesie ok. 4,5 zł, jednak nie każdy się na to zdecyduje.

Wysyłka za pobraniem jest usługą, którą to Klient zamawia, jeśli ma taką potrzebę. Raczej nie da się „dosprzedać” tej opcji. Klient np. sprzedaje coś na OLX, odbiorca chce zapłacić gotówką przy odbiorze, a pieniądze mają trafić na konto nadawcy lub być do odbioru w Punkcie Kurierskim. Taka usługa kosztuje u przewoźnika najczęściej 2,50 zł, jednak Klienci zapłacą za to co najmniej 5 złotych. Możemy natomiast uzyskać dodatkowy zarobek, jeśli uzależnimy cenę pobrania od samej wysyłki.

Pobranie może być droższe, jeśli wysyłamy coś drogiego (np. laptopa za kilka tysięcy) lub sama cena przesyłki jest wysoka (np. wysyłana jest paleta). W takich sytuacjach kwoty rzędu 15-25 złotych za pobranie są całkowicie akceptowalne.

Możemy również dodatkowo zarobić, jeśli zagwarantujemy szybki zwrot kwoty pobrania (to szczególnie istotne dla firm, bo nie mrożą gotówki) lub pytając czy wysłać kuriera z terminalem do płatności kartą. W takiej sytuacji również możemy zażyczyć sobie dopłaty, bo ta usługa nie jest standardem. Uśrednijmy zarobek z pobrania do 3 złotych. Mamy już 10 złotych zysku z paczki, 3-4 złote zysku z ubezpieczenia i 3 złote z pobrania. Razem 16-17 złotych.

Usługi takie jak powiadomienie SMS-em czy e-mailem często jako broker będziesz mieć za darmo. Klienci nawet nie będą się zastanawiać, jeśli zaproponujesz 50 groszy za powiadomienie SMS-em o doręczeniu paczki, a wielu dopłaci złotówkę. Dla Ciebie to kolejny zysk powiększający marżę.

Niewielu Klientów decyduje się na usługę pakowania, jednak od czasu do czasu się zdarzają. Najłatwiej zarobisz na osobach, które wpadną do punktu z jakimś łatwym w transporcie przedmiotem (np. koszulką, maskotką, rękawiczkami) i zapytają czy masz na to karton. Taki przedmiot wystarczy włożyć do foliopaku i zakleić. Trwa to 5 sekund, a w Pakersach foliopaki dostajesz w ramach umowy franczyzowej. Za pakowanie w foliopak weźmiesz bez problemu 2 złote, szczególnie jeśli jako alternatywę podasz kartony za ponad 5 złotych (koszt ok. 3 zł), taśmę za 4 złote (koszt 1,2 zł) i arkusz folii bąbelkowej za 2 zł (koszt - 0,3 zł). Marża na materiałach pakowych może więc wynieść ok. 6 złotych.

Znacznie więcej zarobisz, jeśli trafi się Klient z dużym przedmiotem o nieregularnych kształtach, np. rowerem, lampą stojącą, wózkiem, zderzakiem samochodowym… Tu zarobek na pakowaniu może wynosić nawet kilkadziesiąt złotych, a jednocześnie obniży cenę wysyłki. Liczmy jednak karton i powiększmy marżę o następnych 6 złotych.

Okazuje się więc, że marża nawet na małej paczce może wynieść grubo ponad 20 złotych, o ile umiejętnie dodasz do niej usługi dodatkowe. Ważne, że każda z tych usług niesie realną wartość dla Klienta.

W przypadku Klientów biznesowych tych usług może być znacznie więcej. Od dowożenia kartonów do biura, przez proste usługi spedycyjne aż do wypełniania dokumentów celnych w imieniu Klienta czy reprezentowanie go w sprawach formalnych.

Na jakich Klientów się nastawiamy?

Franczyzobiorcy Pakersów mają bardzo dużą wolność działania, w porównaniu z innymi franczyzami. Wielu z nich wymyśla sobie własne sposoby działania, od których zależą zarobki.

Mali przedsiębiorcy

Dobrze działa „atakowanie” małych Klientów, którzy wysyłają po 50-200 paczek miesięcznie. Zwykle są to małe sklepy, które mają też sprzedaż przez Internet. Takimi Klientami nie interesuje się większość handlowców firm kurierskich, więc nie mamy zbyt dużej konkurencji i możemy zaoferować całkiem wysokie ceny. Na takich Klientach powinniśmy nastawiać się na ok. 3 zł marży na małej paczce i 1,5-2,5 zł marży na pobraniu. Daje to około 500 zł miesięcznie zysku z jednego Klienta. Wystarczy więc zdobywać 1 takiego Klienta na tydzień, żeby po 3 miesiącach pokrywać tylko z nich wszystkie koszty.

Klienci indywidualni, którzy prowadzą prywatną sprzedaż przez Internet (np. używane rzeczy po dzieciach, handmade, influencerzy)

Takim Klientom zależy na wypłacie w gotówce w punkcie i liczymy ich po normalnych cenach cennikowych, bez rabatów. Z jednej wysyłki mamy więc ok. 4-10 zł zysku na paczce, 2,5 zł na pobraniu, ok. 2 zł na ubezpieczeniu i 0,5 zł na SMS-ie z powiadomieniem. Jedna mała paczka może nam dać nawet 15 złotych czystego zysku! Takie osoby wbrew pozorom wysyłają całkiem dużo. Jedna z Klientem jednego z naszych Punktów „urosła” już na tyle, że regularnie przynosi już po kilkaset paczek miesięcznie i założyła własną firmę!

Klienci wysyłający nietypowe przesyłki

Dla firm kurierskich (FedEx, InPost, DPD, DHL itp.) idealny Klient to firma wysyłająca regularnie tyle samo małych, kartonowych paczek (np. sklep internetowy z butami). Jeśli w nadaniach pojawiają się nieregularności (np. miesiąc żadnej wysyłki i nagle w ciągu tygodnia 1000 paczek), firma kurierska nie będzie na to przygotowana i nie da takiemu Klientowi dobrej ceny, a może nawet nie odebrać paczek, bo fizycznie nie ma ich jak przewieźć. Jeszcze gorzej, jeśli przesyłki mają dziwne kształty i ciężko jest je układać jedna na drugiej, utykają w maszynach do sortowania albo z jakiegoś innego powodu są kłopotliwe (np. za ciężkie, żeby podniosła je winda samochodu albo za wysokie, żeby zmieściły się w samolocie). Ceny za takie przesyłki, które z powodów technicznych nie odpowiadają danemu przewoźnikowi są często windowane do nieakceptowalnych poziomów.

Wiele firm odwraca się również od odbierania paczek z mieszkań Klientów indywidualnych, np. InPost narzuca dodatkową opłatę, jeśli kurier ma iść odebrać tylko jedną paczkę.

Dla brokera kurierskiego taki nietypowy Klient to świetna okazja do zarobku - mając do dyspozycji kilkunastu przewoźników, w tym takich, którzy specjalizują się w danym typie przesyłek (np. części samochodowe, przesyłki o dużych podstawach), możemy wybrać takiego przewoźnika, który zaoferuje najlepszą cenę.

Klienci wysyłający różne rzeczy

Należą do nich np. antykwariaty, które mogą chcieć wysłać zarówno antyczną łyżeczkę do USA jak i kredens do Grudziądza. Jeśli przeanalizujemy cenniki kurierów, zauważymy, że nie ma uniwersalnego, „najtańszego” czy „najdroższego” przewoźnika. Łyżeczka będzie najtańsza w Fedex/TNT, a kredens w DHL. Żeby samodzielnie zagwarantować sobie niskie ceny, Klient musiałby mieć podpisanych kilka umów z różnymi przewoźnikami, zawsze sprawdzać co gdzie będzie najtańsze i jeszcze dbać o aktualność cen. Zamiast tego może po prostu podpisać umowę z brokerem, a system brokera sam znajdzie najtańszą opcję. Dobry broker zaproponuje jeszcze lepsze ubezpieczenie wysyłki i podpowie jak to jest z tą wysyłką antyków. Klient będzie wdzięczny, że może zająć się swoim biznesem. Broker z kolei zyska wiernego Klienta, a od czasu do czasu wysyłkę-perełkę, np. międzynarodowy transport kanapy, na którym zarobi kilkaset złotych.

Coraz więksi Klienci z branży

Z czasem Klienci zaczną rosnąć i zostaną z nami z przyzwyczajenia. Ponadto mając jednego Klienta w danej branży, stosunkowo łatwo pozyskać kolejnych, bazując na tym, że działamy lokalnie. Obsługa wysyłek protetyka może nie być najbardziej zyskowna (raczej kilkadziesiąt niż kilkaset złotych na miesiąc), jednak takie doświadczenie daje nam już „wejście” do kliniki dentystycznej, a może nawet i szansę na udział w przetargu organizowanym przez szpital w okolicznym mieście.

Wysyłki za granicę

Niektóre Punkty skupiają się na reklamowaniu najbardziej zyskownych paczek - paczek zagranicznych nadawanych przez osoby indywidualne. Popularne kierunki to Niemcy, Wielka Brytania i Norwegia - są to kraje, w których pracuje wielu Polaków, a ich rodziny wysyłają im paczki. Ostatnio coraz więcej osób wysyła również paczki na Ukrainę - tym razem w drugą stronę, do swoich rodzin. Nasz partner, międzynarodowa firma Meest ma świetną ofertę, która pozwala wysyłać paczki na Ukrainę nawet za 19 złotych (jeśli trafi się na promocję).

Mało kto wie, jak samemu wysłać paczkę kurierem do Norwegii, więc podejdzie do punktu kurierskiego, żeby skorzystać z pomocy. Takiej osobie możemy narzucić wysoką cenę, bo praktycznie nia ma innej opcji niż wysyłka przez brokera. Do usługi możemy dorzucić pakowanie, pomoc z wypełnieniem dokumentów celnych i doradztwo w sprawie dopuszczalnych towarów, co oznacza dodatkowy zarobek i zadowolenie Klienta. Kilkadziesiąt złotych zysku z jednej paczki to realny zysk.

Takich specjalizacji może być wiele. Oczywiście doradzamy co warto robić, ale franczyzobiorcy mogą też działać na własną rękę.

Zatrudnienie pracownika

Często spotykanym podejściem (ok. 30% osób chcących otworzyć punkt paczek, które zgłaszają się do Pakersów), jest zaczęcie od samodzielnej pracy, a następnie zatrudnienie pracownika. W takiej sytuacji franczyzobiorca sam przyjmuje Klientów w Punkcie i nie ma możliwości, żeby jeździć po klientach biznesowych lub prowadzić dłuższe rozmowy sprzedażowe. Przy takim podejściu franczyzobiorca musi nastawiać się na działania marketingowe i przyciąganie klientów indywidualnych prosto do swojego punktu. Nie rekomendujemy takiego podejścia, ponieważ nie pozwala na osiąganie maksymalnych zysków.

Często franczyzobiorcy mówią, że zatrudnią pracownika po osiągnięciu satysfakcjonujących zysków, jednak to trwa znacznie więcej niż skupienie się na sprzedaży B2B.

Najlepiej od razu zatrudnić pracownika - zwróci się już po 2-3 miesiącach, kiedy wpłyną pieniądze z pierwszych Klientów biznesowych.

Czy zarobki punktów kurierskich będą rosły?

Wiele trendów potwierdza, że tak.

  1. Branża logistyczna jest 3. najszybciej rosnącą w Polsce.
  2. Około połowy obrotu firm kurierskich generują dostawy ze sklepów internetowych. Ta branża szybko rośnie, więc paczek będzie więcej. Do Polski wchodzi Amazon, który może przyspieszyć wzrost.
  3. Biznes kurierski opiera się na Klientach powracających. Raz pozyskany Klient wielokrotnie wraca do Punktu. Również Klienci biznesowi zwykle zostają z nami na stałe, więc jeśli będziemy pozyskiwać np. po 5 Klientów miesięcznie, to po roku będziemy ich mieć kilkudziesięciu i to się kumuluje.
  4. W dłuższym trendzie (kilkuletnim) widać też, że pozyskani Klienci biznesowi wysyłają coraz więcej, więc nawet bez pozyskiwania nowych Klientów, liczba paczek będzie rosła. To normalne w branży, często nawet handlowcy mają dwie premie - jedną za pozyskanie Klienta, a drugą za „opiekę” nad nim. Z czasem ta druga znacząco przeważa
  5. Rozwój technologii, szczególnie automatyzacji magazynów i samochodów autonomicznych, w ciągu najbliższych lat przyczyni się do znaczącego obniżenia kosztów usług kurierskich.
  6. Według badań wewnętrznych przeprowadzonych przez InPost, cena jest jedną z najmniej istotnych cech usług kurierskich. Ważniejsza jest wygoda i szybkość doręczenia.
  7. Biorąc pod uwagę dwa powyższe punkty, zarobki będą rosły. Jeśli zainteresowały Cię powyższe informacje i chcesz skorzystać z oferty franczyzy punktu kurierskiego Pakersi, to zapraszamy do kontaktu poprzez formularz. 

Skorzystaj z oferty franczyzy punktu kurierskiego Pakersi »